Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Wrzesień 20, 2017, 02:03:30 am

Autor Wątek: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?  (Przeczytany 39127 razy)

Jacenty

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja 0
    • Zobacz profil
Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« dnia: Październik 21, 2008, 07:10:31 pm »
Witam, czekam na wasze wypowiedzi, jakie macie doświadczenia jeśli chodzi o tego typu sprężarki.

Biseptol

  • Student
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Reputacja 5
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 23, 2008, 10:29:43 am »
Tylko śrubowa, to przyszłość, spręzarki łopatkowe są znane tak samo długo jak śrubowe i przez tyle lat nieewulowały a śrubowe tak, np. bezolejowe. Co wy na to? Wiem wszyscy powedzą że trwalsze ale co z efektywnością energetyczną sprężarek łopatkowych, ilości niezbędnego oleju itd...?

w.kwasnicki

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja 0
    • Zobacz profil
    • COMEST
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 28, 2009, 11:41:22 am »
Tylko śrubowa, to przyszłość, spręzarki łopatkowe są znane tak samo długo jak śrubowe i przez tyle lat nieewulowały a śrubowe tak, np. bezolejowe. Co wy na to? Wiem wszyscy powedzą że trwalsze ale co z efektywnością energetyczną sprężarek łopatkowych, ilości niezbędnego oleju itd...?

1. możesz opowiedzieć w takim razie co z zasysanymi wraz z powietrzem parami oleju w środowisku przemysłowym (gdzie jest ich 10 razy więcej niż w zwykłym)? jak ma się do tego "bezolejowość" śrub?
2. jakie masz zastrzeżenie do efektywności energetycznej?
3. o co chodzi konkretnie z tym olejem?
4. skąd masz informacje, że łopatki nie ewoluują? zdaje mi się, że wiedza o materiałach nie jest jedynie domeną producentów śrub, więc i producenci łopatek udoskonalają swoje wyroby,

pewnie dostanę bana za ten post, bo psuję PR forum ale zanim to nastąpi to może chociaż ktoś dowie się, że śruba to nie jest lek na wszystko, z resztą łopatka też nie - każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie a nie opowiadać wyssane z palca teorie...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2009, 01:55:18 pm wysłana przez w.kwasnicki »

Szach

  • Student
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Reputacja 6
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 29, 2009, 12:10:01 am »
Tylko śrubowa, to przyszłość, spręzarki łopatkowe są znane tak samo długo jak śrubowe i przez tyle lat nieewulowały a śrubowe tak, np. bezolejowe. Co wy na to? Wiem wszyscy powedzą że trwalsze ale co z efektywnością energetyczną sprężarek łopatkowych, ilości niezbędnego oleju itd...?

1. możesz opowiedzieć w takim razie co z zasysanymi wraz z powietrzem parami oleju w środowisku przemysłowym (gdzie jest ich 10 razy więcej niż w zwykłym)? jak ma się do tego "bezolejowość" śrub?
2. jakie masz zastrzeżenie do efektywności energetycznej?
3. o co chodzi konkretnie z tym olejem?
4. skąd masz informacje, że łopatki nie ewoluują? zdaje mi się, że wiedza o materiałach nie jest jedynie domeną producentów śrub, więc i producenci łopatek udoskonalają swoje wyroby,

pewnie dostanę bana za ten post, bo psuję PR forum ale zanim to nastąpi to może chociaż ktoś dowie się, że śruba to nie jest lek na wszystko, z resztą łopatka też nie - każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie a nie opowiadać wyssane z palca teorie...

 ;D brawo  ;D jak forum to forum i chętnie się czegoś nowego nauczę
Nie wszystko musi być zgodne z linią partii

admin2

  • Administrator
  • Nowicjusz
  • *****
  • Wiadomości: 33
  • Reputacja 1
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 29, 2009, 01:42:30 pm »
pewnie dostanę bana za ten post, bo psuję PR forum ale zanim to nastąpi to może chociaż ktoś dowie się, że śruba to nie jest lek na wszystko, z resztą łopatka też nie - każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie a nie opowiadać wyssane z palca teorie...
Hehe. Dzięki, dzięki, dobrze wiedzieć jakie tu niektórzy mają o nas zdanie :P

;D brawo  ;D jak forum to forum i chętnie się czegoś nowego nauczę
Nie wszystko musi być zgodne z linią partii
Pewnie, że nie musi. Wolność słowa.

Biseptol

  • Student
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Reputacja 5
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 29, 2009, 02:23:07 pm »
Kolego drogi już Ci odpowiadam. Odnośnie zawartości oleju w powietrzu (otoczeniu) to ma się to tak samo do każdej sprężarki i każda to zasysa i spręża, dodatkowo sprężarka śrubowa a dokładniej olej wtryskiwany do modułu ma za zadanie uszczelnienia jego, chłodzenia i wyciszenia. Następnie mieszanina powietrzno-olejowa trafia do zbiornika separatora i potem przez separator powietrze/olej (filtr) do układu sprężonego powietrza z zawartością ok. 2-3 mg/m3. Aby pozbyc się oleju wystarczy dobry filtr koalescencyjny o gradacji 0,01 mikr. Aby powietrze było całkowicie bezolejowe (klasa "0")to niestety musi byc sprężarka bezolejowa czy to tłokowa, czy spiralna czy też "śrubowa" a raczej z wirującym zebem. Sam nie widziałem i nie słyszałem aby była sprężarka łopatkowa bezolejowa a ty kolego???
Sprężarka łopatkowa potrzebuje średnio dwa razy więcej oleju niż ten sam model o podobnych parametrach jak śrubowa ze względu na wielkość przestrzeni tłocznej i specyfikę pracy a tym samym wielkość i sił tarcia jakie wytwarza - i to wszystko skazuje ją na m.in. gorszą efektywność energetyczną tzw. współczynnik "ser".
Jeżeli jesteś takim zwolennikim łopatek to przytocz nam kolego jakieś kroki milowe w unowocześnieniu konstrukcji sprężarki łopatkowej nie wynikającej z postepu materiałowego.
Poza tym szanuje twoje zdanie ale z tymi teoriami wyssanym i z palca to przesadziłeś, jest to normalnie dostępna wiedza dla osób zainteresowanych tematem.

baca

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Reputacja 3
  • całe życie to tylko dmuchanie...
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 03, 2009, 10:19:32 pm »
Śruba doskonała nie jest, skomplikowana i delikatna wobec łopatki, co to prymitywna jest, prosta i  skuteczna. A nie ewoluuje bo osiągnęła doskonałośc jak kielnia i młotek murarski. A nie pierwszy to raz twory mniej doskonałe biora górę np. system VHS w wideo, a były leprze.
Łopatki są bez przekładni, jeden element obrotowy, niskie obroty, żywotność, takie sobie pasowania i sie kręci.
W srubkach jest stado łozysk, precyzyjne rotory, wrażliwość na wszystko.
A mało znane przez dupowatość marketingową producentów i zapewne ograniczenia patentowe. Czego nie popełniły srubki.
Jestem za łopatka. Hej! 

w.kwasnicki

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja 0
    • Zobacz profil
    • COMEST
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 06, 2009, 05:53:39 pm »
Po kolei, bo pomieszało się kilka tematów.

1. W technologii olejowej (śrubowej czy łopatkowej) wtryskiwany olej służy głównie do chłodzenia sprężanego medium, by zbliżyć proces do najbardziej sprawnej (ze spotykanych w praktyce, bo adiabatyczna i izentropowa to raczej ideały) termodynamicznie przemiany izotermicznej. W obydwu technologiach ilość wtryskiwanego oleju to około 2% objętości komór sprężania. Nie ma tu żadnego znaczenia metoda sprężania. Ilość oleju jest taka sama. Na szczęście jest zależna od termodynamiki. Od niej i tylko od niej - reszta to już "geszeft".
Około 98 % wtryskiwanego oleju jest potem oddzielane mechanicznie (zawirowanie) a pozostałe 2% wychwytuje wymienny separator z włókna borokrzemowego. W najlepszych konstrukcjach łopatkowych pozostałość oleju za sprężarką wynosi poniżej 1 ppm (mg/m3). Dla maszyn śrubowych zaś, około 2 do 5. Jest to wynikiem innego systemu rozpylania oleju dla konstrukcji śrubowych i łopatkowych. W tych drugich rozpylenie jest wielokrotnie dokładniejsze, chłodzenie lepsze, a co za tym idzie - większa sprawność procesu sprężania. Dochodzi do tego strata energii na wsteczny strumień powietrza pomiędzy nieszczelnościami wirników, obudowy i pokryw bocznych - zjawisko dla metody łopatkowej nieznane. Dla przykładu, doskonała sprężarka śrubowa - stawiana jako wzór sprawności - Kaeser CSD 82 potrzebuje przy ciśnieniu 7 barów 6,39 kW na wytworzenie 1 m3 sprężonego powietrza.  Także nominalnie  45 kW sprężarka łopatkowa WITTIG ROL 75 topline potrzebuje tylko 6,23 kW.

2. Sprężarki "bezolejowe" to głównie chwyt marketingowy, a nie techniczna rzeczywistość. W aglomeracjach industrialnych w powietrzu znajduje się do 10 ppm aerozoli olejowych, które przez dowolną sprężarkę  są zasysane. W technologii bezolejowej (suchej) taka sama koncentracja jest na wylocie, w technologiach olejowych (za wyjątkiem sprężarek tłokowych) - na wylocie mamy tylko 1-5 ppm., czyli dziesięcio do dwukrotnie mniej. Tak samo w obiegu suchym mogą pracować agregaty śrubowe czy łopatkowe. Bardzo popularne w cysternach do przewozu materiałów sypkich czy wozach sanitarnych są "suche" sprężarki z grafitowymi bądź wykonanymi z tworzyw sztucznych łopatkami. Jednak ekonomicznie nieuzasadnione są one w systemach pracy ciągłej lub prawie ciągłej gdzie mają za sobą dobre uzdatnianie- nie do zastosowania skutecznie przy układach mobilnych, pracujących dorywczo. Suma summarum: olejowka+ uzdatnianie jest tańsza w warunkach przemyslowych niże bezolejówka. No i mniej narażona na "niedopieszczenie" przez służby techniczne.

3. Konstrukcja śrubowa, od czasu powstania i wprowadzenia do przemysłu także specjalnie nie może kroków milowych zaliczyć. Nie dzieje się tu także wiele, chociaż udoskonalenia materiałowe i geometryczne mają miejsce. Bo nie jest krokiem milowym podział 3 na 4, 4 na 5 czy każdy inny pomiędzy śrubowymi wirnikami. Także zastosowanie napędu bezpośredniego czy regulacji obrotami. To tylko żer dla marketingu. Zresztą koncerny śrubowe nie chcą powielić "kompleksu Olivetti", która to firma z ogromną determinacją (i stratami finansowymi) udoskonalała maszyny do pisania, gdy powszechnie zaczęto stosować personalne komputery. Są przecież coraz popularniejsze agregaty łopatkowe, gdzie także trwa rozwój materiałowy, doskonali się geometrię komór sprężania, stosuje rozwiązania z pochylonymi łopatkami. Napęd bezpośredni i regulowane obroty są już od dawna. Zaś w konstrukcji samych agregatów łopatkowych istotnym przełomem były lata 80 XX wieku, gdzie Gnutti, Wittig i Pneumofore zastosowały konstrukcję pionową. Do tej rodziny dołączyła na początku XXI w firma Hydrovane.
Jeszcze a propos ewolucji łopatek to tu http://intechpolska.com/baza_wiedzy,sprezarki_lopatkowe_podstawy.html można doczytać... Ostrzegam tylko, że to strona dla osób o silnych nerwach ;)

Biseptol

  • Student
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Reputacja 5
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 09, 2009, 12:19:02 pm »
Odpowiedź wyśmienita i starannie przygotowana, jednakże po to jest forum aby mozna było dyskutować. Coraz bardziej mi się to forum podoba, pzdr. innych forumowiczów.

kazak

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Reputacja 1
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 03, 2009, 09:11:18 pm »
Witam,
Biseptol,czy od koła również wymagasz ulepszeń?

zacny_wuj

  • Student
  • **
  • Wiadomości: 56
  • Reputacja 2
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 04, 2009, 08:45:36 am »
Witam,
Biseptol,czy od koła również wymagasz ulepszeń?

Zła analogia. Koło to figura geometryczna.
Ale za to od kół np. rowerowych można wymagać ulepszeń - obręcz, piasty, szprychy, dętka (lub nawet brak), opona - w każdym z tych elementów można dokonywać i dokonuje się wielu ulepszeń (waga, powierzchnia, wytrzymałość, bezpieczeństwo itd).
"Nowa Przeglądarka - Vivaldi!"

kazak

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Reputacja 1
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 07, 2009, 08:26:56 pm »
mówisz tylko o błyskotkach,meritum pozostaje takie samo

Biseptol

  • Student
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Reputacja 5
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 15, 2009, 09:48:02 am »
Kolego z tym kołem to żeś sobie przykład znalazł, niech Cię...... Szkoda tak w ogóle że nie rozumiesz sensu postępu na świecie i w cywilizacji. Szkoda dyskusji z Tobą.

Pablo z Werwą

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Reputacja 0
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 12, 2010, 11:59:34 am »
Kompresory śrubowe wymagają większej uwagi - trzeba koło nich chodzić. W łopatkach wystarczy, że olej wymieni się co 5 000 mth, a w śrubach dwukrotnie częściej. Poza tym śrubowe mają większą liczbę elementów konstrukcyjnych i funkcjonalnych, które dodatkowo są nietrwałe (np. łożyska toczne). Wydaje mi się, że łopatki są bardziej godne zaufania niż śruby. Są - ale ten argument już tu został wskazany - trwalsze. Pozdrawiam!

http://www.vervo.pl

Jaro18

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Reputacja 0
    • Zobacz profil
    • piwo
Odp: Sprężarka śrubowa czy łopatkowa?
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 02, 2011, 01:03:15 am »
Zgadzam sie z kolegami wyzej tylko sprezarka śrubowa  :)