Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Wrzesień 20, 2017, 02:17:55 am

Autor Wątek: Sprężarka .... ale jaka  (Przeczytany 21717 razy)

Adrian.k

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Reputacja 0
    • Zobacz profil
Odp: Sprężarka .... ale jaka
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 19, 2017, 04:11:17 pm »
Witam Was,
Ostatnio potrzebowałem kompresora śrubowego do malarni proszkowej i szukając w internecie informacji trafiłem na ten temat. Z tego co przeczytałem wychodziło że najlepiej brać najdroższy sprzęt. Osobiście mam 7 letnią sprężarkę Atlas Copco, która mimo tylu tak dobrych opini nie sprawdziła się u mnie ( płaci tu się chyba tylko za markę, poza tym serwis kosmicznie drogi... ).

Przechodząc do sedna, miałem kilka ofert gdzie cenowo wygrywał Walter ( cenowo i UWAGA 5 letnia gwarancja) , ale po przeczytaniu tych postów mocno się zastanowiłem czy go kupić.
Kolega po fachu ma dużą sprężarkę Waltera 90 KW od 8 lat, i prócz awarii, gdzie miał błąd jakiegoś styku to nic tam się nie działo.
Po rozmowie z przedstawicielem zostałem zaproszony do centrali firmy, gdzie tu uwaga byłem zaskoczony ( podobno gotowce z Białorusi ), produkują sami cały sprzęt. Dostępność nie których modeli od ręki.
W chwili obecnej jestem posiadaczem maszyny śrubowe Waltera 15 KW, po pierwszym przeglądzie (  który o dziwo kosztował mnie 491 zł netto ), zero problemów. 
Co do serwisu to był u mnie po 8 dniach, gdzie przy Atlasie czekałem prawie 21 dni roboczych.
Osobiście Polecam tym którzy nie chcą przepłacać, a chcą mieć dobry sprzęt.

 Pozdrawiam kolegów
Adrian