To miała być tylko zabawa z użyciem sprężarki. Ale dla jednego z jej uczestników zakończyła się poważnymi uszkodzeniami ciała. Mężczyzna leży w szpitalu. Wypadkiem, który miał miejsce na terenie jednej z firm w gminie Kartuzy zajmuje się kartuska prokuratura. Sprawca zdarzenia już usłyszał zarzuty.
O tej niezwykle delikatnej sprawie piszemy ku przestrodze. Na terenie jednej z firm w gminie Kartuzy koledzy z pracy zabawiali się sprężarką. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że jeden z nich wpadł na pomysł by strumień powietrza skierować w odbyt jednego z uczestników „zabawy”.
Skutki okazały się dramatyczne. Jak się dowiedzieliśmy, mężczyzna doznał poważnych uszkodzeń wewnętrznych ciała. Trafił do szpitala.
Sprawą zajmuje się obecnie prokuratura. Marek Kopczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Kartuzach potwierdza, że doszło do tego rodzaju zdarzenia, ale o szczegółach nie informuje.
- Z uwagi na początkowy charakter postępowania i konieczność potwierdzenia okoliczności zajścia, nie mogę mówić o szczegółach – powiedział Marek Kopczyński. – Faktem jest, że na terenie zakładu jeden z pracowników za pomocą urządzenia do sprężania powietrza doprowadził u drugiej osoby do poważnych obrażeń ciała. Wszystko wskazuje na to, że sprawca nie przewidział skutków swojego postępowania.
Jak mówi szef kartuskiej prokuratury, sprawcy postawiono już zarzuty.
- Na razie jednak nie będę się wypowiadał na temat charakteru tych zarzutów – stwierdził Marek Kopczyński. – Postępowanie się toczy i przewidujemy, że zakończy się aktem oskarżenia.
Więcej na ten temat będzie wiadomo za około 3 tygodnie. Jak mówi Marek Kopczyński, szef kartuskiej prokuratury ostatnie informacje na temat stanu zdrowia poszkodowanego wskazują, że czuje się on lepiej.
ŹRÓDŁA Z :
http://expresskaszubski.pl/aktualnosci/2008/10/dramatyczny-final-zabawy-powietrzem